Przeglądając swój blog stwierdziłam, że czas aby podejrzeć konkurencyjne blogi i tak kilka postów dalej coś zwróciło moją uwagę. A mianowicie każdy bloger książkowy wychwala książki, które recenzuje czy osoby tworzące swój blog boją się po prostu skrytykować złe książki? Wiem, że mówiąc " złe książki" mogę niektórych zrazić ale źle napisana książka nie jest wyśmienitym kąskiem dla pasjonata literatury ( technicznej, klasycznej). Może czasem warto ostrzegać czytelnika przez wyrzuconą kasą w błoto. Patrząc na siebie ja jeszcze nie trafiłam na książkę tak kiepską żeby napisać o niej " Proszę państwa proszę tego nie kupować ponieważ za te pieniądze można sobie bluzkę kupić" . Czy blogerzy boją się odpowiedzialności za swoje posty ?
A jeżeli tak to jak mogą żyć z swoją moralnością, że ktoś wyrzucił pieniądze w błoto i teraz wyklina w niebiosa recenzenta, który dał ciała. Ja bym nie mogła...
A jeżeli tak to jak mogą żyć z swoją moralnością, że ktoś wyrzucił pieniądze w błoto i teraz wyklina w niebiosa recenzenta, który dał ciała. Ja bym nie mogła...